piątek, 24 grudnia 2010

Wesołych świąt!


Z serdecznymi życzeniami:
* znalezienia szczęścia, tego małego i tego dużego,
* pogody ducha, radości z codziennych wydarzeń i przeżyć
* docenienia piękna natury ... i Siebie,
* świadomości skąd się idzie i dokąd zmierza,
* konsekwencji w dążeniu do celu
* opanowania, które czasem jest potrzebne, aby nie zwariować w gorączce codziennych spraw,
* nadziei, gdy patrzy się w przyszłość,
* zmian, które nadają życiu wartość.

Dla wszystkich tuzagladaczy życzy Grażyna

p.s.
Nie wiem, czy jeszcze wciąż lubię święta, choćby dlatego, że za szybko przychodzą i za szybko się kończą. Że nie zawsze są z nami ci, którzy powinni być. Od lat nie czuję tego „napięcia” przed świętami, a właśnie to, jako smarkatej, sprawiało mi największą radość – te szczęśliwe dni przygotowań przed wigilią, adwent, roraty i samo uwieńczenie: wspólny posiłek z najbliższymi, wieczór przy rozświetlonej choince, maminy głos mruczący kolędy, silne ramię taty... Nie jestem pewna, czy jeszcze wciąż lubię święta... :-/

wtorek, 21 grudnia 2010

Bądź szczęśliwa...

... będąc, kim jesteś i mając, to, co posiadasz. Jednocześnie zachowaj chęć na więcej. Jest to optymalny, twórczy punkt: stać na krawędzi tego, co nadchodzi, odczuwać ożywienie i optymistyczne oczekiwanie. Być jednocześnie wolnym od uczucia niecierpliwości, od zwątpienia i od poczucia braku własnej wartości. Pochodzisz ze źródła miłości i dobrobytu, dostosuj się do energii pokoju i miłości, wówczas odzyskasz moc swego źródła, ta moc pozwoli Ci spełniać pragnienia, przywoła pomyślność, przyciągnie obfitość, obdarzy Cię także boskim przewodnictwem w formie właściwych ludzi i właściwych okoliczności… Tak właśnie działa Twoje źródło...
Miłego, pełnego radości i obfitości dnia:-)
Fala GWIAZDY


2010.12.22




KIN 258 - Białe Spektralne Zwierciadło

Dziś uwolnię się od tego, co jest kością niezgody w moim domu. Dziś spojrzę bezstronnie na życie i wykorzystam zdolność sprawiedliwego rozstrzygania. Dziś rozpoznam swoją naiwność i skłonność do popadania w przesadę. Moi towarzysze życia pokazują mi moje słabości i wady, do których nie chcę się przyznać, a nad którymi powinienem popracować. Dziś przełamuję opór i niechęć do własnych odbić.

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Fala GWIAZDY


2010.12.21



KIN 257 - Czerwona Planetarna Ziemia

Dziś widzę, czego dokonałem w tej fali i co wymaga ulepszenia. Dziś mogą się zaognić niezagojone karmiczne rany,abym zwrócił na nie uwagę. Dziś zobaczę, co wrze w moim wnętrzu, a co we wnętrzu partnera. Dziś nauczę się zgodnie współżyć z ludźmi.

niedziela, 19 grudnia 2010

Lisa Gerrard - 'The Valley of the Moon'

Fala GWIAZDY


2010.12.20



KIN 256 - Żółty Solarny Wojownik

Dziś wyzbywam się strachu i zaczynam rościć sobie prawa do szczęśliwego życia. Dziś zakopuję topór wojenny i łagodnością zaprowadzam ład i porządek w najbliższym otoczeniu. Moja wrodzona inteligencja powie mi, jak nawiązać dialog z przeciwnikiem. Dziś nie ulegnę też magii pieniądza.

Zaległe

KIN 254 Biały Rezonansowy Mag sobota

Dziś kieruję się sercem, a nie głową i nie łamię praw boskiego miłosierdzia. Dziś przestaję być marionetką i narzędziem w obcych rękach. Dziś zdemaskuję fałsz, nie pozwolę siebie oszukiwać i sam nie będę manipulować ludźmi. Są tylko dwie siły – siła STRACHU i siła MIŁOŚCI. Strach paraliżuje moje ruchy, miłość wyprowadza mnie w bezpieczne miejsca.


KIN 255 – Niebieski Galaktyczny Orzeł niedziela

Dziś idę prosto do celu. Brak sensu w tym, co robię, wskazuje na wybrakowany rozwój duchowy. Napięcia, jakie dziś wyczuję, pokażą mi, w jakich dziedzinach życia czuję się najbardziej bezradny lub przed czym próbuję uciec. Dziś rozbudzę nadzieję i zaufam świetlanym wizjom. To ja stwarzam ciepłe ognisko domowe. Dziś zastanowię się, gdzie brakuje harmonii i jaki nastrój panuje w moim domu.

czwartek, 16 grudnia 2010

Fala GWIAZDY


2010.12.17



KIN 253 - Czerwony Rytmiczny Wędrowiec

Dziś szukam zgody i wybieram optymalne drogi. Nie naruszając przestrzeni innych, zachowam dziś swoją niezależność i wolność osobistą. Dziś nie mieszam się do cudzych spraw, by znów nie uwikłać się w zniewolenie karmiczne. Odwaga i duchowa dyplomacja pomogą mi przetrwać każdy kryzys. Dziś jestem obserwatorem i jeżeli będzie konieczne, wycofam się na tyły.

środa, 15 grudnia 2010

I jeszcze na jutro, bo znowu z dala od kompa będę...

KIN 252 – Żółty Wiodący Człowiek

Mądrość życiową nabywam drogą doświadczeń. Dziś mogę naprawić wiele błędów przeszłości, kierując się praworządnością. Kluczem jest bezwarunkowa miłość, która każe bezwarunkowo przebaczać. Dziś będę uważać, aby moje Niższe JA nie stanęło mi na drodze pojednania z innymi. Dziś wykażę silną wolę i otworzę się na zgodę i pokój.

wtorek, 14 grudnia 2010

Fala GWIAZDY


2010.12.15



KIN 251 - Niebieska Samoistna Małpa

Dziś odrzucam stare wzorce wychowawcze, które zaszczepiły we mnie strach, bezwzględne posłuszeństwo, surowość. Dziś skończę z przesadną dyscypliną i choć raz pozwolę sobie i bliskim na beztroskę. Niczego nie narzucę dziś mojemu partnerowi i nie wymierzę żadnej kary dzieciom. Dziś przestaję się umartwiać - będę wesoły, niewinny i lekki jak dziecko.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Zielona piękność 1-9

Fala GWIAZDY


2010.12.14




KIN 250 Biały Elektryczny Pies

Motorem dzisiejszych działań jest MIŁOŚĆ. Dziś poskromię negatywne emocje, egocentryzm, niecierpliwość i nadpobudliwość. Dziś wyrażę swoją faktyczną osobowość, niczego nie zatuszuję przed bliskimi i nic nie zrobię na pokaz. W tyglu bezwarunkowej miłości stopię dziś to, co chciane i niechciane. Dziś przełamię niechęć do ludzi i podejmę dialog z bliskimi mi, a "niewygodnymi" osobami.

niedziela, 12 grudnia 2010

Nietypowo - kin na jutro, bo nie bede miała neta...

KIN 249 – Czerwony Biegunowy Księżyc 13 grudnia

Dziś zrzucam woal zapomnienia i bezgranicznie ufam naturalnemu biegowi życia. Napięcia, jakie dzisiaj odczuję, pokażą mi, od czego jestem chorobliwie uzależniony. Dziś pójdę za tym, za czym tęsknię. Bolesne doświadczenia będą dla mnie wskazówką, że muszę się opamiętać w tym, co robię. Dziś nikogo i niczego nie skrzywdzę i nie skrytykuję. Dziś jestem gotów do wielu wyrzeczeń, aby jutro poznać smak szczęścia.

Fala gwiazdy

Fala Gwiazdy obdarowuje cię poczuciem estetyki i pomaga zharmonizować burzliwe procesy w twoim życiu. DZIESIĄTY dzień pokazuje, co należy uzdrowić w stosunkach międzyludzkich, aby zapanował wewnętrzny ład i spokój. DWUNASTY dzień napełnia cię duchem odnowy i objawia, gdzie tkwią twoje błędy myślowe. TRZYNASTY dzień pokazuje, czego można dokonać, jeśli umie się kochać i przebaczać.

KIN 248 – Żółta Magnetyczna Gwiazda

Dziś staję się otwarty dla wyższych wymiarów i przekraczam granice świata karmy. Dziś zadbam o estetykę, piękno i harmonię w domu, pracy, otoczeniu. Każde rozdrażnienie, zwątpienie i żal będą dla mnie wskazówką, że jest jeszcze coś, czego muszę się nauczyć w najbliższym czasie.

Zaległy za sobotę

KIN 247 – Niebieska Kosmiczna Ręka

Dziś staję się cudownym uzdrowicielem – uzdrawiam świat moich marzeń i wizji. Dziś wnoszę nowy powiew do życia. Mój sposób myślenia, wizje i światopogląd będą dziś przetrawione przez rozum, a potem zatwierdzone przez intuicyjną samoświadomość. Dziś przestanę oszukiwać samego siebie.

czwartek, 9 grudnia 2010

Fala ORŁA


2010.12.10




KIN 246 Biały Krystaliczny Łącznik

Dziś dowiem się, ile chwastów rozpleniło się w moim ogródku i jak zwalczyć szkodliwe myślokształty. Dziś nie będę powielać iluzji, lecz przyznam się do pomyłek. Moje własne myśli wyprowadziły mnie na manowce. Dziś uwalniam swoje ciało od ciężarów mentalnych. Uśmiercam przewlekłe spory i przestaję polemizować z własnym sercem. Walka i opór rodzi przygnębienie. Dziś poddaję się naturalnemu biegowi życia.


A tak a' propos: zastanawiam się czy ja mam na czole napisane "chętnie Cię wysłucham"? Dzisiaj rano , po raz kolejny na przystanku zagadnęła mnie pani gotowa ze szczegłami zwierzyć się z całego życia... ratunku! Ja te historie potem noszę w sobie, a przecież oprócz życzliwego ucha nie mogę najczęsciej nic zaofiarować...

środa, 8 grudnia 2010

Inception in Real-Time



Ktos zadał sobie wiele trudu i patrząc w ten sposób wiele mi się układa...widziałam ten film 2 razy w kinie i pójdę jeszcze raz jak tylko bedzie okazja... choc zostało jeszcze jedno pytanie - czy Cobb sie rzeczywicie obudził, a jeli tak - to co pozwoliło mu na to? co było kickiem?
Update:
Znalazłam taki komentarz: even chris nolan said that it doesnt matter if the totem fell, the point was that cobb didnt care anymore. thats what makes this ending so beautiful. it was perfect.
http://www.youtube.com/watch?v=L9Qp5osoH8s&feature=related i niech tak zostanie... ( co nie znaczy,ze nie obejrzę tego filmu znowu...)
uptade 2;
http://www.youtube.com/watch?v=t1iT6y9eeWE&feature=related
Fala ORŁA


2010.12.09



KIN 245 - Czerwony Spektralny Wąż

Dziś rozprawię się z ciemnymi stronami w polu uczuć, utrudniającymi mi spełnienie marzeń. To, co mnie drażni, rozczula, porusza, co odbiera mi chęć do życia, co burzy krew i myśli, odbija się na moim zdrowiu. Dziś odkryję, co zaburza mi harmonię wewnętrzną i bez żalu uwolnię się od tego ciężaru.

MIÓD / BAL, REŻ. SEMIH KAPLANOGLU



Wybieram się w weekend...

wtorek, 7 grudnia 2010

Fala ORŁA


2010.12.08



KIN 244 - Żółte Planetarne Ziarno

Dziś urzeczywistnią się moje unikalne wizje. Dziś wyrażę swoją prawdziwą istotę. Każda maska i każdy parawan, którym zasłaniam się ze strachu lub przesadnej ostrożności, zrażają do mnie ludzi i utrudniają mi pokazanie tego, co potrafię. Dziś ujrzę obie strony mojego konta: "winien" i "ma".

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Fala ORŁA


2010.12.07



KIN 243 - Niebieska Solarna Noc

Pole moich snów jest nieskończonym źródłem informacji. Dziś inspiruje mnie intuicja. Moje problemy i rozterki duchowe wynikają z rozdwojenia jaźni. Dziś niczego nie rozgraniczam, lecz przygarniam do siebie wszystkie kochane i niekochane aspekty. Dziś kieruję wzrok ku górze i stamtąd czerpię pomysły na lepsze życie. Dziś odrzucam wzorce karmiczne i pozostaję uczciwy przede wszystkim wobec siebie.

niedziela, 5 grudnia 2010

Simon & Garfunkel - Homeward Bound



Tak mnie zebrało na dawne dobre czasy...

I’m sitting In the railway station
Got a ticket for my destination.
On a tour of on-night stands
My suitcase and gitar in hand
And ev’ry stop In neatly planned
For a poet and a one-man band.

Homeward Bound
I wish I was.
Homeward Bound.
Home, where my thought’s escaping,
Home, where my music’s playing,
Home, where my love lies waiting
Silently for me.

Ev’ry day’s an endless stream
Of cigarettes and magazines.
And each town looks the same to me,
The movies and the factories
And ev’ry stranges’s face I see
Reminds me that I want to be.

Homeward Bound…

Tonight I’ll sing my songs again
I’ll play the game and pretend.
But all my words come back to me
In shades of mediocrity
Like emptiness in hormony
I need someone to comforte me.


Homeward Bound…

Siedzę na dworcu kolejowym
z biletem przeznaczenie
na podróż do jednorazowych znajomości
Z walizką i gitarą w ręku
Staranne zaplanowałem każdy przystanek
na poezję i jednoosobowy zespół

Droga prowadząca do domu
Chciałbym tam być
W drodze do domu
Domu, gdzie myśl ratuje
Domu, gdzie gra moja muzyka
Domu, gdzie moja miłość kłamie czekając,
Spokojnie, na mnie.

Każdy dzień jest niekończącym się strumieniem
papierosów i magazynów
I każde miasto wygląda dla mnie tak samo
I każda twarz wyaje się dziwna
To przypomina mi że chciałbym być

W drodze prowadzącej do domu

Jutro znowu będę śpiewał tę piosenkę
Będę udawał że gram w tę grę
Ale i tak wszystkie słowa wrócą do mnie
W cieniu marności
Jak pustka w harmonii
Potrzebuję kogoś kto doda mi otuchy


Droga prowadząca do domu

Synchroniczność

Z dzisiaejszego mailingu pytania do przemyslenia:

1. Czy poświęcasz czas na budowanie więzi ze sobą? i z innymi? czy czujesz się oderwany od wszystkiego i samotny?

2. Czy w relacjach z innymi wyrażasz własne prawdziwe Ja, czy też stwarzasz fałszywy obraz swojej osoby?

3. Czy bezwarunkowo kochasz i akceptujesz siebie i innych ludzi?

4. Czy poszukujesz harmonijnych związków?

5. Jak doskonalisz swoje umiejętności interpersonalne?

6. Co możesz w sobie zmienić od razu, aby stać się bardziej kochająca osobą?

Do przerobienia w pamiętniku...
Fala ORŁA


2010.12.06



KIN 242 - Biały Galaktyczny Wiatr

Dziś testowana jest siła mojego ducha. Ja sam jestem kreatorem mojego losu. Dziś zharmonizuję moje żeńskie i męskie strony i uwolnię się od wszelkich kompleksów. Dziś przypatrzę się zdolności komunikowania z innymi i odkryję, dlaczego czuję się samotny. Dziś zintegruję bieguny sprzeczności, aby poczuć swoją jedność i wielkość.

zaległe

KIN 240 – Żółte Rytmiczne Słońce sobota

Dziś Alfa i Omega stabilizuje moją drogę i wygładza to, czego ja nie widzę.
Dziś ogarnę wzrokiem moje marzenia i wybiorę z nich to, co korzystne dla wszystkich. Dziś odkryję siłę bezwarunkowej miłości i z jej pomocą zaprowadzę porządek w moim życiu . Dziś sprowadzę na Ziemię moją wybujałą wyobraźnię, spojrzę trzeźwo na życie, znajdę złoty środek i zdam egzamin z dojrzałości.


KIN 241 – Czerwony Rezonansowy Smok Niedziela

Jak mogłem wdrożyć swoje wizje do życia, skoro nie dysponowałem wystarczającąsiłą woli? Boska manna wciąż spada z nieba. Nie ma ciężkich czasów. Dziś nie będę narzekać na los i nie popadnę w zniechęcenie. Dziś otoczę "matczynym" ciepłem ludzi słabszych i niczego nie pozazdroszczę silniejszym. Dziś odkrywam w sobie "kobiecą" wrażliwość i staję się czuły dla innych.

czwartek, 2 grudnia 2010

Fala ORŁA


2010.12.03


KIN 239 - Niebieski Wiodący Wicher

Dziś dokonuję wielu zmian i uwalniam się od życiowych iluzji. Dziś nie oceniam ani mojej drogi, ani cudzego postępowania. Nie wytykam nikomu błędów i nie daję cudownych rad na przyszłość. Dziś zbieram siły, by zerwać z mylnymi wizjami, do których się tak przywiązałem, a które otumaniły moją świadomość. Nie ma sytuacji bez wyjścia, każdą pułapkę można bezpiecznie obejść, tylko trzeba chcieć, wierzyć i ufać.

środa, 1 grudnia 2010

Imogen Heap - Canvas



Powtarzam za AleWe:
Zimowo aczkolwiek niekoniecznie przedświąteczne



Imogen Heap urzeka mnie nie od dziś,ale ten obraz zaczarował mnie całkowicie....


Ostrzegam jest bardzo klimatycznie, mroźno i .... pięknie....


Taki idealny plan na wieczór mi się nakreślił:zapalić wszystkie świece jakie mam w pokoju,kieliszek czerwonego wina, ten właśnie klimat Imogen ciepły koc i ....
zima może się nie kończyć.


Życzę wszystkim Idealnego Wieczoru dziś :)

http://poszukiwaniamoje.blogspot.com/
Fala ORŁA


2010.12.02



KIN 238 - Białe Samoistne Zwierciadło

Dziś spotykam się ze skutkami własnych działań i zastanawiam się, kim właściwie jestem, skoro wszędzie odnajduję swoje ślady. Dziś ujrzę nie tylko swoje błędy i wady, ale także zalety. Dziś odkryję prawdę o sobie. Ten, kto mnie najbardziej denerwuje, w rzeczywistości jest moim przyjacielem.

wtorek, 30 listopada 2010

Fala ORŁA


2010.12.01



KIN 237 - Czerwona Elektryczna Ziemia

Dziś życie testuje przydatność moich pomysłów i w razie potrzeby sprowadza mnie na Ziemię. Moim drogowskazem jest najbliższe otoczenie. Dziś nie zrażę się niepowodzeniami, lecz dostrzegę w nich szansę wykazania się w inny sposób. To, co pochodzi ode mnie i uwłacza ludzkiej godności, wróci do mnie z powrotem. Dziś zrewiduję swoje plany, nie będę samolubny, nie zranię niczyich uczuć.

poniedziałek, 29 listopada 2010

KIN 236 – Żółty Biegunowy Wojownik

Dziś łączę analityczny rozum z intuicyjną mądrością. Moje marzenia mogę urzeczywistnić tylko dzięki zaufaniu w swoją siłę wewnętrzną. Intuicja wprowadza wizje do pola wyobraźni, wyobraźnia przesyła je do mózgu, a rozum wnosi je do świata fizycznego. Dziś moje Wyższe JA jest stróżem mądrości. Dziś nie będę sztucznie przyspieszać biegu spraw ani naginać losu do własnych zamiarów.

niedziela, 28 listopada 2010

Fala Orła

Fala Orła pomaga rozszerzyć planetarna świadomość i poczuć się współodpowiedzialnym za losy całego świata. DZIESIĄTY dzień pokazuje, że uzdrawianie świata należy rozpocząć od siebie – od uporządkowania własnego podwórka. DWUNASTY dzień pomaga ci uwolnić się od fałszywych myślokształtów. jak również utopijnych wyobrażeń i autorytetów bazujących na energii strachu. TRZYNASTY dzień podpowiada, jak zreformować dotychczasowy światopogląd, od czego zacząć i gdzie przyłożyć uzdrawiające ręce. Powyższy program wyznacza ramy przeznaczenia osób urodzonych w Fali Orła albo ramy programu roku, jeżeli kin roku osobistego należy do Fali Orła.

KIN 235 – Niebieski Magnetyczny Orzeł

Nie mając własnych wizji, staję się wykonawcą cudzych pomysłów. Dziś nie będę bezsilny i sam pokieruję swoim życiem, patrząc oczami duszy. Uzdrowienie świata należy zacząć od siebie. Dziś uporządkuję własne podwórko, a dopiero potem zajrzę do domu przyjaciół, znajomych i na koniec przypomnę sobie adres wrogów. Dziś przenika mnie Wyższa Świadomość.

Zaległe

KIN 233 – Czerwony Krystaliczny Wędrowiec sobota

Dziś rozpoznaję nowe możliwości, przysłane mi z szóstego wymiaru i z ich pomocą kształtuję nowy światopogląd. Wiem, jak zdobyć wolność i niezależność, nie raniąc przy tym bliskich. Mój duch wspiera moje dążenia. Dziś nie wypełniam cudzych programów, lecz widzę własne perspektywy. To ja buduję pomost do zgody i sukcesów osobistych. Dziś jestem skoncentrowany i czujny, aby nie dać się wyprowadzić w pole. Dziś kieruję się mądrością, jaką objawia mi moje ciało.
12
dzień

KIN 234 – Biały Kosmiczny Mag niedziela

Dziś zdaję się na boskie prowadzenie. Dzięki temu nie zwyrodnieją moje talenty i nie eksplodują wokół przeciwności. Jestem zdyscyplinowany i mam wszystko na oku. Dziś nie będę zbyt surowy i nikogo nie skrzywdzę. Serce powstrzyma mnie od popełnienia błędów. Dziś każdemu dodam otuchy.

czwartek, 25 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.26



KIN 232 - Żółty Spektralny Człowiek

Każdy proces ma swoje produkty uboczne. Dziś usuwam osady zgromadzone w strefie karmicznej, aby nie obciążać osobistego konta tym, co minęło. Mądrość nie przychodzi sama i z nikąd, lecz trzeba o nią zabiegać. Dziś rozprawię się z uczuciem strachu i rozkojarzeniem. Dziś nie walczę o przetrwanie, lecz żyję i porządkuję swoje życie. Uwalniam się od cierni podejrzeń i niezadowolenia z tego, kim i jaki jestem.

środa, 24 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.25


KIN 231 - Niebieska Planetarna Małpa

Pesymizm i ociężała głowa blokują moją zmysłowość. Dziś nie jestem aktorem, lecz reżyserem sztuki życia. Trudności i załamania nerwowe, które od czasu do czasu wstrząsają moim życiem, są darem, dzięki któremu rozwijam się i wzrastam. Dziś z dziecinną lekkością otwieram się na to, co przyjdzie. Radość i pogoda ducha będą towarzyszyć mi przez cały dzień bez względu na to, co się stanie.

wtorek, 23 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.24



KIN 230 - Biały Solarny Pies

Dziś skupiam się na życiu towarzyskim i zdolności współpracy z innymi. Dziś spojrzę na swoich przeciwników inaczej i spróbuję zespolić to, co nas rozdzieliło. Dzięki „wrogom” uczę się odnajdować w świecie. Dziś podchodzę do ludzi z miłością, staję się cierpliwy dla siebie i tolerancyjny wobec innych.

poniedziałek, 22 listopada 2010

I Blame Coco - Selfmachine - OUT NOW



I saw the mirror starin' back at me
And it told me I'm a self machine
[x2]

It said I gave you these scars
And I gave you these wounds
I told you the false
And I showed you the truth

I saw the mirror staring back at me
And it told me I'm a self machine

Lonely robot in a wasteland
Rusting in a lonely harbor
Lonely robot in a wasteland
Rusting in the harbor's water

I'm not a human if you say I'm not
I'm not a human if my engines lock
And this motor that you call my heart
Is another machine that will stop

And the impression of my self machine
The word was spoken and it was foreseen
Then I am powered by this gasoline
My eyes lit up as if by kerosene

See constellations and stars
And the powers that be
Engaged in a dance
This robotic routine

Now are we two worlds apart or in between
A pixel lost on the computer screen

Lonely robot in a wasteland
Rusting in a lonely harbor
Lonely robot in a wasteland
Rusting in the harbor's water

I'm not a human if you say I'm not
I'm not a human if my engines lock
And this motor that you call my heart
Is another machine that wont stop

Wait harbor, wait
Water still, water still
And shake, the ground will shake
I'll stand still, I'll stand still

Lonely robot in a wasteland
Rusting in a lonely harbor
Lonely robot in a wasteland
Rusting in the harbor's water

I'm not a human if you say I'm not
I'm not a human if my engines lock
And this motor that you call my heart
Is another machine that won't stop
Won't stop

I'm not a human if you say I'm not
I'm not a human if my engines lock
And this motor that you call my heart
Is another machine that won't stop
Fala WIATRU


2010.11.23




KIN 229 - Czerwony Galaktyczny Księżyc

Dziś wydobywam na powierzchnię moje ciche zamiary i zastanawiam się, jak wdrożyć je do życia. Dziś jestem gotów przyjąć każdą pomoc, jak również podzielić się z innymi swoją wiedzą. Dziś biorę w karby moje Ego, akceptuję wolę innych i nikogo do niczego nie przymuszam. Każdy ma swoją drogę, także nasze dzieci. Dziś koncentruję się na moim własnym życiu i nie mieszam się do życia innych.

niedziela, 21 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.22



KIN 228 - Żółta Rezonansowa Gwiazda

Ład i harmonia odgrywają główną rolę w moim życiu.
To, co robię niestarannie, szybko, chaotycznie, zostanie mi pokazane w sposób nawet drastyczny. Trudności życiowe i napięte sytuacje są znakiem, że idę fałszywą drogą. Źle zorganizowany dom jest problemem numer jeden. Dziś zaprowadzę porządek w domu.

Zaległe

KIN 226 – Biały Wiodący Łącznik sobota

Przesyt i przesada komplikują mi tylko życie. Ciężary emocjonalne, przeładowanie mózgu myślami, przeciążenie fizyczne są przyczyną ciągłych depresji. Dziś zmieniam się, przebaczam i nikomu niczego nie wypominam. Dziś wypróbuję siłę ducha i nie zniechęcą mnie żadne trudności. Dziś uwalniam się od grzechów młodości.


KIN 227 – Niebieska Rytmiczna Ręka niedziela
Dzisiejszy dzień jest balsamem kojącym ból rozłąki. Dziś dostanę wsparcie z zewnątrz – nie wiem jeszcze, skąd i od kogo. Mój wewnętrzny lekarz wie, co mnie najbardziej boli. Dziś odzyskam równowagę, będę działać zdecydowanie, konkretnie, nie poczuję się czegoś niegodnym. Stres i napięcia dają mi sposobność odkrycia niewykorzystanych dotąd możliwości. Praca i aktywność dają mi poczucie spełnienia.

czwartek, 18 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.19


KIN 225 - Czerwony Samoistny Wąż

Siła mojego ducha odzwierciedla się w życiu codziennym. Bez ciała nie ma życia. W zdrowym ciele zdrowy duch - dziś zadbam o zdrowie i ciało biologiczne. Nie będę się nadwerężać i nie zrobię niczego ponad siły. Dziś zachowam umiar w tym, co robię, co jem i co myślę.

Fever Ray - Keep the Streets Empty for Me



Muzyka pasująca do książki...

Talizman



Jest to książka opowiadająca o wielkiej przyjaźni, poświęceniu, bohaterstwie i wyobraźni. A to wszystko w jednym małym chłopcu! "Talizman" jest przykładem na to, że istnieje w życiu coś więcej niż tylko my sami i nasze życie, że zawsze jest ktoś, kto potrzebuje nas i zawsze jest ktoś, dla kogo moglibyśmy walczyć i poświęcić bardzo wiele.

Polecam tę książkę wszystkim, którzy lubują się zarówno w fantastyce, jak i w baśniach, którzy cenią sobie wyobraźnię i korzystają z niej na co dzień. "Talizman" urzeka... tak jak wszystkie książki tego autora. Warto się o tym przekonać osobiście!
http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=41652

Muszę uważać... po wczorajszej nieprzespanej nocy, padłam po przyjsciu z pracy, no i obudziałam się w srodku nocy, co skończyło się czytaniem do rana... ledwo żyję... warto było-))) wczesniej nie czytałam Kinga, bo kojarzył mi się głównie z horrorami, ale "Talizman" mnie zauroczył...

Your Opinion Man



http://neominimalizm.pl/


Czyli minimalistyczny sposób na ludzi...

środa, 17 listopada 2010

Fala WIATRU


2010.11.18



KIN 224 - Żółte Elektryczne Ziarno

Dziś sprecyzuję swoje plany do zrealizowania w najbliższym czasie. Dziś zastanowię się, czy nie sięgam za wysoko, czy podołam wszystkim wyzwaniom i jakie poniosę koszty. Dziś naniosę niezbędne poprawki i uporządkuję sprawy bieżące, aby nie pogłębiać zaległości.

wtorek, 16 listopada 2010

Arthas destiny - Loreena McKennitt



Odkrycie dzisiejszego dnia... dzięki: http://joankaidecoupage.blogspot.com/

Sen_nr_9




Jej bohater, dwudziestoletni Eidżi Miyake, przybywa z prowincji do Tokio - by znaleźć ojca, którego nigdy dotąd nie spotkał. Nieobecni ojcowie to tradycyjny punkt wyjścia metafizycznych podróży, toteż nic dziwnego, że wokół Eidżiego i z jego udziałem zaczynają dziać się rzeczy dziwne i tajemnicze. Rzeczywiste poszukiwania mieszają się z brawurowymi akcjami, które okazują się wyłącznie wytworami wyobraźni i nerwów Eidżiego. Miliony mieszkańców Tokio uwijają się w wirze wielkiego miasta, migrują między domem a pracą. Miasto nieustannie zajmuje się własnymi sprawami, wypluwając produkty uboczne w postaci kapitału oraz kupowanych za pieniądze przyjemności i miażdżąc po drodze to, co ludzkie. W takim otoczeniu myśli, śni, gubi się i odnajduje, odlicza godziny i przemierza błyskawicznie czasoprzestrzeń wrażliwy, nie pogodzony ze sobą Eidżi. Czym w gruncie rzeczy jest Sen_ numer_ 9? Opowieścią o miłości i dojrzewaniu? Powieścią łotrzykowską, "filmem drogi"? Thrillerem, czarną baśnią, moralitetem, teatrem absurdu, idyllą? Każdy musi odpowiedzieć sobie na to pytanie sam, każdy dostaje od Mitchella szansę na swoją własną i prawomocną interpretację. Bo Sen_numer_9 jest opowieścią, w której może odnaleźć się każdy.
http://czytelnia.onet.pl/0,1379,0,1,nowosci.html

Zgadzam się równiez z opinią : sen_nr_9 - to niesamowita książka. Niesamowita, bo nieszablonowa. Nie można jej wpisać w tylko fantastykę, nie jest to klasyczny cyberpunk, nie jest to powieść sensacyjna tylko li wyłącznie.

Czym jest ta książka zatem? Mieszanką wybuchową, Orientalnym koktajlem widzianym oczami europejczyka (jako autora) i nie-europejczyka (jako bohatera). Jaka jest - już napisałem. Dodam więc tylko, że to książka z serii weekendowych. Jak nie macie wolnego weekendu - nie zaczynajcie. Każdy, kogo w środku tygodnia ta książka “chwyci” za gardło, będzie chodził niewyspany do pracy, z zaczerwienionymi oczami od czytania do rana.

UWAGA: Sen_numer_9 uzależnia!

Gorąco polecam.
http://www.grafzero.com/?s=Sen_nr_9 Dobrze, że szybko czytam...


Niesamowita książka, nie spałam z jej powodu dzisiaj.
Jeszcze a'propos - solennie obiecuję sprawdzać objętosć wypożyczanych książek - na ten tydzień mam 3 kobyły po ok. 700 stron... grozi bezsennoscią, bo wziągnięta w fabułę - muszę skończyć...
Fala WIATRU


2010.11.17



KIN 223 - Niebieska Biegunowa Noc

Dziś mam dostęp do mojej nadświadomości. Stąd czerpię energię życiową, stąd płyną fluidy duchowe. Tu rodzą się obrazy, które powinienem przetestować w życiu. Wszystko jest przydatne, ale nie wszystko na raz. Dziś przeprowadzę selekcję, od czego powinienem zacząć. Wiem, że nie wolno działać impulsywnie, pole napięć jest zbyt rozległe. Najpierw muszę poznać najbliższą okolicę.

Ólafur Arnalds - 3055 Official Music Video

poniedziałek, 15 listopada 2010

Biotiful i minimalizm.

Trafiłam dzisiaj za sprawą Anity (http://matkapolkasienudzi.blogspot.com/) na bloga http://www.biotiful.pl/ - bardzo mi się podoba i wpisuje w zmieniający się swiatopogląd. Już wkrótce sklecę dłuższą notkę podsumowującą mój nowy styl życia, czyli neominimalizm, recykling i temu podobne

Fala Wiatru

Fala Wiatru obdarowuje cię siłą ducha, która pomoże ci pokonać wszystkie trudności życiowe. DZIESIĄTY dzień wnosi do twojego życia lekkość i pogodę ducha oraz podpowiada, abyś nie tracił nigdy wiary, nawet w sytuacjach pozornie beznadziejnych. DWUNASTY dzień objawia nowe możliwości i odsłania panoramę tego, co cię ogranicza na drodze ku wolności. TRZYNASTY dzień informuje cię, że wszystkie sprawdziany życiowe zdajesz przed najwyższym organem sprawiedliwości – ŻYCIEM, dlatego nie uchowa się tutaj nic, co jest sprzeczne z prawami boskimi.

Fala WIATRU


2010.11.16


KIN 222 - Biały Magnetyczny Wiatr

Dzisiejsze trudności muszę przezwyciężyć siłą ducha. Jeżeli będę się wzbraniać, pojawią się "guzy nowotworowe" w moim życiu. Dziś nie będę zakałą rodziny. Pola napięć, problemy, poczucie rozłąki lub utraty kogoś bliskiego należą do mojej drogi. Nie ma kary za grzechy. Wszelkie przewinienia wracają jedynie do korekty w taki czy inny sposób. Dziś naprawię to, co wypadło mi spod kontroli. Życie stawia mi wyjątkowe wyzwania, abym sprawdził swoją indywidualność. Opatrzność cały czas czuwa nade mną.

niedziela, 14 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA


2010.11.15




KIN 221 - Czerwony Kosmiczny Smok

Dziś przemywam twarz zimną wodą, otwieram oczy i widzę, że wokół mnie są sami życzliwi ludzie. Dziś akceptuję siebie i innych ze wszystkimi zaletami i wadami i zaczynam od nowa ufać ludziom. Dziś doświadczę tylko tego, czego chcę doświadczyć. Uchwycę miłe akcenty, przyjazne gesty i nowy sens życia. Dziś dokonuję rewolucji w polu myśli i widzę, że nigdy nie miałem wrogów, lecz wielu nauczycieli. Dziś zapisuję moje Ego do szkoły, w której ja jestem dyrektorem. Dziś nie będę czuć się lepszy od innych i nie pozazdroszczę innym tego, czego sam nie posiadam. Ciekaw jestem, jak długo będę o tym pamiętać?

Za wczoraj...

KIN 220 – Żółte Krystaliczne Słońce

Dziś wejdę na drogę pojednania i przekonam się, jakie zaszły we mnie zmiany. Czy rzeczywiście do mojego pola myśli zstąpiło Chrystusowe Słońce. To, co uleczyłem, zobaczę na własne oczy. Dziś do nikogo nie odwrócę się plecami tylko dlatego, że myśli inaczej niż ja. Dziś nikogo fałszywie nie oczernię.

sobota, 13 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA

2010.11.13




KIN 219 - Niebieski Spektralny Wicher

Dziś wyeliminuję to, co się dawno temu przeżyło. Dziś robię generalne porządki, wietrzę świadomość, usuwam stare wzorce zachowań, przykre doznania i przeterminowane emocje. Dziś wyciągnę rękę do wrogów. Dziś uwolnię się od egocentryzmu, przekory, chorobliwego przekręcania faktów, wymyślania tysięcy argumentów i ciągłego głaskania Ego. Wszystko to zagradza mi drogę do szczęścia.

piątek, 12 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA

2010.11.12




KIN 218 - Białe Planetarne Zwierciadło

Dziś rozpoznaję swoje odbicia w postawach moich wrogów. To, co stanie się nie po mojej myśli, pokaże mi moją nieudolność. Dziś nie ma winnych na zewnątrz. Jestem tylko ja i moje własne twarze. Nie dam się ponieść fantazji i nie będę oszukiwać siebie samego. Dziś moim pomocnikiem jest światło i ciemność.

czwartek, 11 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA


2010.11.11




KIN 217 - Czerwona Solarna Ziemia

Dziś mam tysiące pomysłów na życie, ale to ono testuje ich przydatność i weryfikuje wartość podejmowanych przeze mnie kroków. Dziś staję się pilnym słuchaczem i uczniem. Dziś następuje przełom i zaczynam żyć od nowa. Dziś nie poczuję się zagubiony. Jeśli będzie konieczne, dostanę wsparcie z zewnątrz, od życzliwych mi osób. Dziś wspiera mnie życie i życie powstrzymuje mnie od błędów.

wtorek, 9 listopada 2010

Brodka - Granda



ref.
Nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok porachuje kości.

Nie polubię Cię w Twej koszuli w pstrości,
Zbliżysz się o krok porachuje kości.

1. Kusisz zapachami,
prowokujesz gestem,
wodzisz za mną wzrokiem,
czterogłowym smokiem.
Namierzasz radarami,
jestem jak ruchomy cel,
naostrzone zęby,
nie polubię Cię!

ref.
Nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Nie polubię Cię w Twej koszuli w pstrości,
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Do pięciu liczę - znikaj!
Dwa, trzy, cztery, pięć, raz, dwa, trzy, cztery, pięć.
Nie będzie dziś walczyka.
Dwa, trzy, cztery, pięć, raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

2. Tropią mnie zwiadowcy,
węszą myśliwskie psy,
jak dziką zwierzynę,
co kruszeje żywcem.
Zastawiałeś sidła,
zmieniłeś zasady gry,
zablokowałeś drogi,
zaryglowałeś drzwi.


ref.
Nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Nie polubię Cię w Twej koszuli w pstrości,
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Do pięciu liczę - znikaj!
Dwa, trzy, cztery, pięć, raz, dwa, trzy, cztery, pięć.
Nie będzie dziś walczyka.
Dwa, trzy, cztery, pięć, raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

Nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Nie polubię Cię w Twej koszuli w pstrości,
Zbliżysz się o krok porachuje kości.

Nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok porachuje kości.
Nie polubię Cię w Twej koszuli w pstrości,
Zbliżysz się o krok porachuje kości.

La Roux - Bulletproof



Szczególnie polecam komentarze pod nagraniem... ludzie...
Fala KSIĘŻYCA


2010.11.10



KIN 216 - Żółty Galaktyczny Wojownik

Dziś moją operatywną siłą jest rozsądek. Dziś aktywnie włączam się do działań, by pokazać, na co mnie stać i co potrafię. Dziś wprowadzam intuicję do mojego codziennego życia. Dziś pozostawię po sobie same pozytywne ślady. Dziś nikt nie będzie przeze mnie płakać.

Brodka- 08. K.o. ( płyta:Granda 2010 )

poniedziałek, 8 listopada 2010

I'm good, I'm gone (Lykke Li)

Widmopis



Debiutancka powieść Davida Mitchella z 1999 roku to przykład zupełnie nowego stylu pisarskiego, nieobecnego dotąd na polskim rynku. Książka składa się z dziewięciu opowieści i epilogu, które stanowią nierozerwalną całość, choć poszczególne części mogą być czytane niezależnie od siebie. Wszystkie, okazuje się, są powiązane poprzez postać, wydarzenie, rekwizyt czy łańcuch przyczynowo-skutkowy. Rozgrywają się w Europie i Azji. Każda z części ma źródło w innym gatunku literackim – możemy w nich rozpoznać elementy powieści historycznej, romansu, kryminału, powieści szpiegowskiej, science fiction, mitów o powstaniu świata. Wszyscy bohaterowie są w podróży, w biegu, uciekają przed czymś, mają poczucie braku przynależności. Autor, stwarzając wszechwiedzącego narratora, spogląda na Ziemię i jej mieszkańców z odległej perspektywy i powołuje do istnienia rozmaitych bohaterów, których głosem przemawia.

http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=5659

Nie zachwyciła mnie specjalnie... ale sięgnę jeszcze po "Sen_numer_9”, podobno dużo lepszy, no i innny...
Fala KSIĘŻYCA


2010.11.09



KIN 215 - Niebieski Rezonansowy Orzeł

Moją osobowość odzwierciedlają sny i wizje. Dziś zjednoczę Wyższego DUCHA z ciałem i przestanę bujać w obłokach. Dziś otwierają się przede mną nowe, nieograniczone horyzonty. Dziś uświadamiam sobie moje zadania na Ziemi. Dziś świecę pełną dojrzałością i wyrównuję drogę dla tego, czego powinienem być przykładem i wzorem.

niedziela, 7 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA


2010.11.08




KIN 214 - Biały Rytmiczny Mag

Dziś robię skok kwantowy w świadomości i zostawiam za sobą przeszłość. Choć miłość wygląda dość irracjonalnie, stanowi jednak najsilniejszy aspekt w moim życiu. Mój rozum staje się dziś sługą serca, a ja staję się białym magiem. Nie będę czekać na cud, lecz każę mu się wydarzyć.

Niedzielny kin

KIN 213 – Czerwony Wiodący Wędrowiec

Karmiczna amnezja uniemożliwia mi odkrycie nowych, neutralnych przestrzeni. Dziś budzę dawną pamięć, otwieram szeroko oczy i dostrzegam inną perspektywę życia niż ustawiczna walka o przetrwanie. Nie chcę, aby całe moje życie było monotonne. Dziś zdobywam się na odwagę i wychodzę naprzeciw nowym możliwościom. Kierując się ufnościąw boskie prowadzenie, zbadam, co umożliwi mi postęp.

sobota, 6 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA

2010.11.06


KIN 212 - Żółty Samoistny Człowiek

Wyzwania życiowe zmuszają mnie do reakcji. Dzięki nim mogę wyrazić własną wolę. Moje Ego ma tutaj największe pole do popisu. Dziś ujawni się to, co zagubiło się na biegunie sprzeczności. Świat jest karmicznym boiskiem, ale z boku zawsze biegnie neutralna ścieżka. Jeśli chcę coś ulepszyć, muszę poznać najpierw słabe miejsca. Mądrość życiową zdobywam drogą doświadczeń w świecie pozornych braków.

czwartek, 4 listopada 2010

Fala KSIĘŻYCA


2010.11.05


KIN 211 - Niebieska Elektryczna Małpa

Dziś uwalniam się od pozy i ze swobodą pokazuję, co czuję. Tłumienie uczuć i skrytość są przyczyną nieporozumień i rozterek duchowych. Dziś nakazuję mózgowi, aby pracował dla mnie, a nie dla mojego niższego Ego. Tu tkwi przyczyna, która komplikuje mi życie i przynosi tak wiele cierpienia. Dziś budzę się z duchowego letargu i od rana do wieczora sam kształtuję swoje życie.

środa, 3 listopada 2010

COCOROSIE - Gallows (Official)



Chyba nie tylko mnie scigają ostatnio takie klimaty...

Gargulec - książka o miłości silniejszej niż śmierć.



' Andrew Davidson poświęcił bardzo dużo czasu na gromadzenie materiałów do napisania swojej opowieści. Siedem lat autor przygotowywał się do tego, by z dużej ilości skomplikowanych rozmaitych tekstów źródłowych stworzyć pozornie prostą i skierowaną do masowego odbiorcy baśń o sile miłości, sile życia, o piekielnych kręgach, które przekraczamy na co dzień i o ogniu, który zamiast niszczyć i pochłaniać, daje nowe życie.

„Gargulec” kryje w sobie mroczną tajemnicę egzystencji i stanowi dowód na to, jak skrupulatnie autor rozliczył się z samym sobą, z własnymi wizjami życiowych sił i własną wizją piekła, w której te siły się rodzą. To książka, która może wzbudzić podziw misterną konstrukcją i faktycznie wielkim wkładem pracy pozaliterackiej."

http://www.infernalia.go.pl;www.independent.pl/n/7936
Fala KSIĘŻYCA


2010.11.04


KIN 210 - Biały Biegunowy Pies

Dziś przyjrzę się swoim wrogom. Siła dzisiejszego dnia przemawia nie tylko do mojego rozsądku, ale przede wszystkim do serca. Dziś odkryję zalety wrogów i osób pozornie mi nieżyczliwych. Dziś zostanie mi pokazane, gdzie zachwiała się moja wiara i miłość do Boga.

Kasia Kowalska - "Jak Anioł"



Kasia Kowalska
Jak anioł
Naiwnie dziś chcesz zatrzymać ten czas
Mieć prawo, by żyć najłatwiej jak się da
Nie bój się słów, tak pragnę słyszeć, że
Potrafisz sam odnależć miejsca swe

Cały czas szukaj szans
Wyrwij się z życia ram
Uwierz mi - szczęście jest w nas


Każdy dzień przeżywaj tak
Jakby się miał skończyć świat
Może czas wreszcie być sobą
I zacząć na nowo
Mogę ja i możesz Ty
Robić tak, by lepszym być
Ponad strach wzbić się jak anioł
Tak samo dosięgać chmur


Dotykaj mnie tak, chcę płonąc w tę noc
Nie żałuj mi chwil, tak prgnę poczuć to
Z Tobą dziś być, naprawdę tego chcę
Ta miłość i tak gdzieś z czasem minie, wiem

Cały czas szukaj szans
Wyrwij się z życia ram
Uwierz mi - szczęście jest w nas

Każdy dzień przeżywaj tak
Jakby się miał skończyć świat
Może czas wreszcie być sobą
I zacząć na nowo
Mogę ja i możesz Ty
Robić tak, by lepszym być
Ponad strach wzbić się jak anioł
Wysoko, tak samo

Każdy dzień przeżywaj tak
Jakby się miał skończyć świat
Może czas wreszcie być sobą
I zacząć na nowo
Mogę ja i możesz Ty
Robić tak, by lepszym być
Ponad strach wzbić się jak anioł
Tak samo dosięgać chmur

Fala KSIĘŻYCA

Fala KSIĘŻYCA
Fala Księżyca oddziałuje na twoja pamięć i pomaga ci uwolnić się spod panowania Ego. DZIESIĄTY dzień pokazuje twoje własne oblicza odbite w twarzach wrogów. DWUNASTY dzień obławia najkrótsza drogę pojednania, która zwie się bezwarunkowym przebaczeniem. TRZYNASTY dzień podpowiada, abyś zaufał naturalnym procesom i nie robił niczego na siłę, bo tylko tak wyprowadzisz swoje życie z chaosu. Powyższy program wyznacza ramy przeznaczenia osób urodzonych w Fali Księżyca albo ramy programu roku, jeżeli kin roku osobistego należy do Fali Księżyca.

Fala Księżyca otwiera korowód fal w piątym Zamku CZASU. Zielony Zamek można przyrównać do wielkiego skarbca, w którym przechowywane są klejnoty ziemskie. Skarby te wciąż czekają na tych, którzy zechcą je właściwie spożytkować. Przed 2000 lat nasz drogi przyjaciel Jezus Chrystus pozwolił nam rzucić okiem na oczekujące nas dary w Domu Ojca.

Czy ON był inny niż my? Czy ON był Bogiem, który chciał nam tylko pokazać, jakimi jesteśmy robakami, czy też chodziło Mu o coś więcej? A może ON był tym, który chciał nam uświadomić, kim naprawdę jesteśmy? ON wyraził sens Bytu w kilku prostych słowach:

Pełny planetarny spichlerz wciąż czeka na opróżnienie przez świadome swej roli istoty ziemskie. Nasz świat powoli wyczerpuje swoje trójwymiarowe zasoby. Właśnie teraz – w sposób niezwykle manifestacyjny – zaczynają pękać iluzoryczne, mydlane bańki Starego Czasu. Wcześniej czy później będziemy musieli to dostrzec. Wcześniej czy później będziemy musieli zrewidować nasze błędnie ukształtowane autorytety.

Doświadczenia zdobyte w Fali Księżyca są dla ciebie kluczem do rozwiązania wielu problemów. Powinieneś zlokalizować dwie lub trzy pieczęcie rodziny solarnej, a następnie ustalić, które lata życia są z nimi bezpośrednio powiązane. Żadna inna fala nie jest upoważniona do tego, aby uaktywnić pole twojej prapamięci. Uwidoczni się tutaj twoja prawdziwa tożsamość oraz każde zboczenie z kursu, jakie zdarzyło się na indywidualnej drodze życia. Tak już się dzieje (choć to paradoksalne), że my, ludzie, uczymy się lepiej i szybciej, kiedy odczuwamy ból. Szczęście jest dla nas zbyt ulotne. Stąd na ewentualne bolesne cięcia i niespodziewane zrządzenia losu powinieneś spojrzeć bardzo trzeźwo – bez wartościowania ludzi i zjawisk. Wszystkie osobiste wzloty i upadki powinieneś rozpoznać jako dwie strony konta: "winien" i "ma".



2010.11.03



KIN 209 - Czerwony Magnetyczny Księżyc

Moja krew symbolizuje PRAWDĘ, czyli PAMIĘĆ RAJU. Dziś uporządkuję chaos w sprawach bieżących, a potem przejdę do spraw dawnych. To, co rozproszone, poukładam razem, by poznać stan obecny. Wiem, że czeka mnie mozolna praca. Czyszcząc osady, mogę poruszyć stare blizny, jednak bez względu na konsekwencje chcę poznać prawdę. Dziś odstąpię od złorzeczenia i negatywnych afirmacji.

poniedziałek, 1 listopada 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.11.02



KIN 208 - Żółta Kosmiczna Gwiazda

Dziś pojąłem, że każda inteligentna istota odnosi się z szacunkiem do ludzi. Dziś nie ma w moim życiu miejsca na PANÓW i NIEWOLNIKÓW. Wszyscy jesteśmy sobie równi. Dziś nikogo nie poniżę. Dziś zadbam o piękno i harmonię w życiu oraz wprowadzę do mojego domu nowego ducha. Dziś będę przykładem dla bliskich. Moje opanowanie, samodyscyplina i czystość zamiarów udzielą się innym.

Zaległe

KIN 205 – Czerwony Planetarny Wąż 30 października

Moja dojrzałość życiowa odzwierciedla się w tym, jak żyję. Moja strona racjonalna oferuje mi wiedzę teoretyczną, natomiast intuicja daje mi praktyczne wskazówki poprzez zmysły i ciało To, co jest niezbędne do zachowania umiaru, podsuwają mi moje przeczucia. Równowagę osiągnę tylko wtedy, kiedy pokocham swoje ciało, dom, pracę, ludzi, środowisko.


KIN 206 – Biały Spektralny Łącznik 31 października

Dziś wyrzucam z pola uczuć to, co je najbardziej zaśmieca. Ciekawość i chęć wypróbowania różnorodnych pomysłów naprodukowały wiele odpadów także w sferze moich myśli. Dziś uwalniam się od poczucia winy i innych ciężarów duchowych. Moje Ego musi dziś odstąpić od nierealnych pomysłów. Dziś przeciwstawiam się swojemu zakłamaniu i uwalniam ciało emocjonalne spod okupacji Ego.


KIN 207 – Niebieska Krystaliczna Ręka 1 listopad

Dziś sam jestem swoim lekarzem. Dziś przypatrzę się moim przekonaniom i usunę ze świadomości to, co skostniałe. Wiedza i doświadczenie połączone z intuicją stanowią o poziomie inteligencji. Dziś nie będę przeceniać rozumu, lekceważyć doświadczeń życiowych, zagłuszać podszeptów intuicji. Dziś rozpoznam, gdzie zrodziły się największe dysproporcje. Dziś uwalniam się od wewnętrznych oporów.

piątek, 29 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.29



KIN 204 - Żółte Solarne Ziarno

Dziś wdrażam nowe pomysły do życia i dokonuję wielu poprawek w swoich planach. Siła ducha pomoże mi wytrwać do końca inie pozwoli wycofać się tuż przed metą. Dziś zakończę polemiki duchowe, śmiało wyznaczę sobie cel i wiem, że odniosę sukces.

czwartek, 28 października 2010

Pierwsze Prawo Magii



Pierwsze Prawo Magii brzmi: „Ludzie są głupi: podaj im odpowiednie wytłumaczenie, a niemal we wszystko uwierzą. Są głupi, więc uwierzą w kłamstwo, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż to może być prawda.” To o ludzkiej głupocie pisze Goodkind. Richard i Zedd pokonują tym prostym prawem swoich wrogów - słowami, nie potężną magią lub mieczem. Ludzie sami się pokonują w swoich bezwzględnych dążeniach do realizacji własnych celów. Przez to są w stanie uwierzyć we wszystko. Ta wiara w kłamstwo łączy się nierozerwalnie z jego przeciwieństwem - prawdą. Prawda może ranić, może też zabijać. Czasem dla dobra innych, trzeba zachować ją dla siebie, dawkować ostrożnie, by nie zranić, nie zabić. Każde z trójki bohaterów ma swoje tajemnice, których nie może wyjawić reszcie. Prawda i fałsz splatają się więc ze sobą, a ostatecznie rozsądzić ma o nich Poszukiwacz Prawdy - Richard Cypher.

Ludzie i stosunki międzyludzkie to drugi temat, który szczególnie interesuje Goodkinda. Wchodzimy w głowy bohaterów poznając ich myśli, razem z nimi stając przed moralnymi dylematami, razem z nimi kochając i nienawidząc, rozpaczając, ciesząc się i zazdroszcząc. Między bohaterami nawiązują się skomplikowane i różnorodne uczucia. Miłość - silna i jednocześnie niejawna, a przy tym niemożliwa do zrealizowania. Nienawiść - szczera i nieopanowana, paląca, osobista. Jest także osobliwe połączenie tych dwóch uczuć, co jest, moim zdaniem, dowodem na talent pisarza. Po przeczytaniu Pierwszego Prawa Magii nie będzie cienia wątpliwości o czym mówiłem. Goodkind opisuje zresztą wszystkie ludzkie emocje z prawdziwym kunsztem. Od pewności siebie, poprzez wewnętrzne zagubienie, aż po totalną rozpacz - autor targa nie tylko emocjami bohaterów, ale i czytelników. To kolejna rzecz, które sprawia, że książka ma tak wysoką wartość.

Terry Goodkind, niczym Alfred Hitchcock, zręcznie buduje napięcie, ustanawiając się prawdziwym mistrzem suspensu. Udało mu się trudne połączenie wciągającej akcji i „drugiego dna”, mówiącego o naszym własnym życiu.

http://czytelnia.tanuki.pl/pokaz/2442/miecz-prawdy-pierwsze-prawo-magii

Być moze to ta książka jest odpowiedzialna za mój dzisiaejszy nastrój...

Hey - Sic! (Czesław Śpiewa)




Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Nie wyglądam dziś
przesadnie ładnie
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły

Nie mam siły
na zabawę w przyjaźń
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Całe ciało mam obolałe
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły Nie mam siły

na zabawę w miłość
Nie, nie, nie
Nie to nie
Mówię nie gdy myślę nie
Czemu więc
Czytasz nie
Jakby nie było tak
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Nie wyglądam dziś
przesadnie ładnie
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły
Nie mam siły
na zabawę w przyjaźń
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Całe ciało mam obolałe
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły Nie mam siły
na zabawę w miłość
Nie, nie, nie
Nie to nie
Mówię nie gdy myślę nie

Czemu więc
Czytasz nie
Jakby nie było tak


Dobrze obrazuje mój nastrój dzisiaj i dziwne sny...

środa, 27 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.28



KIN 203 - Niebieska Galaktyczna Noc

Dziś zalewa mnie fala pomysłów wzbogacających moją inteligencję. Ze świata snów przychodzą wzorce nowych rzeczywistości, natomiast ze świata myśli wyłaniają się wzorce iluzji. Dziś odsuwam rozum na drugi plan, by świat iluzji nie nadwerężał mojej siły. Dziś akceptuję drogę przekształceń i pozwalam inspirować się intuicji.

wtorek, 26 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.27



KIN 202 - Biały Rezonansowy Wiatr

Dziś umacniam siłę ducha i nie boję się zreformować swoich przekonań. Dziś zaufam wyższemu prowadzeniu i uwolnię się od poczucia wyobcowania, rozłąki, osamotnienia. Dziś podejmuję dialog z moim Ego - przestaję patrzeć pod nogi, a zaczynam patrzeć przed siebie.

poniedziałek, 25 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.26



KIN 201 - Czerwony Rytmiczny Smok

Dziś dopuszczam nowe możliwości, aby zrównoważyć problemy życiowe.
Dziś nie będę się wstydzić swojej wrażliwości - obojętnie czy jestem kobietą, czy mężczyzną. Dziś odnoszę się z pełnym szacunkiem do płci przeciwnej. Dzisiaj omówię z partnerem, domownikami, kolegami w pracy nurtujące nas sprawy i nie pozwolę mojemu Ego wyprowadzić się z równowagi.

niedziela, 24 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.25



KIN 200 - Żółte Wiodące Słońce

Dziś oświeca mnie Świadomość Chrystusowa, bez lęku patrzę więc na życie i dopuszczam do głosu intuicję. Intuicja pokieruje mnie dzisiaj tam, gdzie powinienem się znaleźć. Dziś wychodzę z zakłamania, uczę się przebaczać i przestaję fałszywie sprzyjać ludziom.


Wczorajsze warsztaty kolorystyczne pokazały mi,ze moja Intuicja jest mądrzejsza ode mnie...

Zaległe...

KIN 198 – Białe Elektryczne Zwierciadło 23 października

Najbliższe otoczenie odzwierciedla mi moje własne błędy rozumowania. Dziś staję oko w oko z tym, co sam nabroiłem. Dzisiejsze reakcje na ludzi pokażą mi, co powinienem zmienić w zachowaniu i kiedy tracę panowanie nad swoimi nerwami.


KIN 199 – Niebieski Samoistny Wicher 24 października

Wrodzona inteligencja pokaże mi dzisiaj wszystkie moje cienie, do których nie chciałem się wcześniej przyznać. Dziś odkryję, gdzie tkwią słabe punkty i co przede wszystkim powinienem wzmocnić. Dziś spojrzę na świat inaczej i spróbuję uporządkować pole myśli. Dziś odnawiam się w swoim wnętrzu.

czwartek, 21 października 2010

Fala WOJOWNIKA


2010.10.22



KIN 197 - Czerwona Biegunowa Ziemia

Dziś zwracam uwagę na społeczne i na stosunki towarzyskie. Dziś skoryguję to, co utrudnia mi zgodne współżycie z ludźmi. Dziś nie będę nikomu fałszywie sprzyjać ani też wywierać presji na innych. Dziś spróbuję zrobić coś dla mojego środowiska i z respektem będę się odnosić do wszystkich.

"Jestem miłością" - zwiastun PL, w kinach od 24 września 2010



"JESTEM MIŁOŚCIĄ" to poruszający melodramat, będący hołdem dla kina Viscontiego stał się wielką niespodzianką i odkryciem festiwalu w Wenecji. Film Luki Guadagnino został okrzyknięty przez światową krytykę współczesnym arcydziełem gatunku i wkrótce stał się przebojem w wielu krajach Europy.

...Emma jest od wielu lat żoną Eduarda Recchi, głowy potężnej rodziny z Mediolanu. Piękna, otoczona bogactwem kobieta, żyje w świecie konwenansów, rytuałów i codziennych obowiązków.

Przypadkowe spotkanie z młodym, charyzmatycznym przyjacielem syna przypomni jej o głęboko skrywanych żądzach i stanie się początkiem erotycznego przebudzenia. Pełen namiętności potajemny romans na zawsze odmieni oblicze rodziny...

Tilda Swinton (odtwórczyni roli głównej):

To film o kobiecie o imieniu Emma, mającej 40-50 lat, która nie generuje bogactwa ani kultury. Jej mąż, Tancredi, bogaty przemysłowiec z północnych Włoch, ożenił się z nią ze względu na jej piękno - stosując te same kryteria, którymi posłużyłby wybierając dzieło sztuki. Emma jest dla niego własnością; urodziła dzieci, spełniając swoją rolę i obecnie z bolesną wyrazistością zaczyna dostrzegać pręty klatki, w której tkwiła przez te wszystkie lata. Emma sama pochodzi z klatki, z Rosji, którą opuściła w epoce przed Gorbaczowem, by posmakować wolnego świata. Trafiła jednak do kolejnego więzienia - więzienia swej rodziny. I kłamstw.

http://www.swiatowid.katowice.pl/index.php?id=jestem_miloscia

Zaintrygowana recenzją w Niecodzienniku - na pewno się wybiorę!
Jestem miłością
Tegoroczną jesień powitałam hucznie. W czwartkową noc byłam na pokazie filmu "Jestem miłością".
Zgodnie z tytułem to film o miłości.
Pięknie nakręcony i zagrany. Zmysłowy i wieloaspektowy. Jak brylant.
Dla mnie najcenniejsze w nim było zaproszenie do spotkania z moim własnym pojmowaniem miłości.
I przypomnienie, że może być ona też rodzajem jasnowidzenia i jasnosłyszenia, dzięki któremu sercem odkrywa się to, co jest w drugiej Osobie najważniejsze.
Nie chodzi o to, co najpiękniejsze, nie najtrudniejsze, nie zasoby, nie talenty. Miłość poznaje esencję, unikalność, które są często ukryte, schowane pod kostiumem pozorów i ról. Czasem jest to największa tajemnica tej osoby, z której nawet ona sama nie zdaje sobie sprawy. Tajemnica piękna lub nie, ale zawsze cenna.
Mówi się, że miłość jest ślepa. Nie, przeciwnie, jest jasnowidząca i dlatego nie widzi barier, przeszkód, ról które mogły by ją oślepić, gdyby nie była prawdziwą miłością, lecz jakąś jej namiastką.
To najlepsza miara.
Podobno prawdziwość pereł najłatwiej sprawdzić zanurzając je w kwasie. Jeśli się rozpuszczają i znikają to znak, że były prawdziwe.
Dla mnie - jakoś tak samo tylko odwrotnie jest z miłością.
Prawdziwość miłości potwierdza się, gdy nie rozpuszcza się w kwasie pozorów i norm.
Ta prawdziwa jest gotowa dotknąć tajemnicy drugiej Osoby, bez względu na ryzyko, jakie się z tym wiąże.
Namiastka woli nie spotykać się z najgłębszą głębią serca, bo nie wie, czy zniesie to co tam zastanie. I czy nie będzie musiała sama się rozpuścić w swojej ocenności i wartościowaniu.

http://www.jakubczak.eu/index.php?list=niecodziennik&s=0

środa, 20 października 2010

Gossip - Heavy Cross

Fala Wojownika

Fala Wojownika pomaga połączyć intuicje z rozumem i uwolnić się od świata złudzeń. DZIESIĄTY dzień podpowiada, abyś nie lekceważył znaków dawanych ci przez ciało ani nie tłumił emocji i odczuć. DWUNASTY dzień pokazuje, że jesteś jedyną osobą, która może uzdrowić twoje życie. TRZYNASTY dzień informuje, że jako istota inteligentna powinieneś zadbać o ład i harmonie w środowisku, zmieniając swój dotychczasowy styl bycia i nastawienie do ludzi.

Fala Wojownika ma wiele wspólnego z BRAKIEM STRACHU. Zawsze, kiedy tylko pojawi się ona w kalendarzu, przypatrz się uważnie całości, a dopiero potem obserwuj poszczególne dni, zwłaszcza te, które ze względu na twój plan narodzin łączą cię bezpośrednio z jej Energią (dwie lub trzy pieczęcie rodziny solarnej). Fala szesnasta definiuje poziom dojrzałości indywidualnej człowieka. Z tego powodu dokonane tutaj spostrzeżenia są dla ciebie niezmiernie ważne. Idź bez wartościowania za udostępnionymi ci informacjami, wczuj się w ich treść, posłuchaj, co chcą ci powiedzieć. Zwracaj szczególną uwagę na swoje obawy i lęki, które w tej fali mogą wyłonić się wyjątkowo znamiennie. Wraz z uświadomieniem ci twoich obaw będzie ci jednocześnie pokazana droga i sposób, w jaki możesz je uzdrowić. Jednak dopiero ton dwunasty pokaże ci, jak-dzięki wiedzy i zrozumieniu praw CZASU – możesz przezwyciężyć swoje bezpodstawne lęki. STRACH i LĘK rodzą się z NIEWIEDZY.


Fala WOJOWNIKA


2010.10.21



KIN 196 - Żółty Magnetyczny Wojownik

Siła inteligencji pomaga mi zdemaskować światy iluzji, zaprzeczeń i mrzonek. Dziś odkryję, dlaczego zamiast normalnie żyć, wciąż walczę o przeżycie. Dziś połączę intuicję z rozumem i znajdę dostęp do obiektywnej mądrości. Dziś wyrażam się bez skrępowania i nie narzucam swojego zdania innym. Koniec z autorytetami w życiu!

wtorek, 19 października 2010

Fala NOCY


2010.10.20



KIN 195 - Niebieski Kosmiczny Orzeł

Dziś dostrzegam, co zagradza mi drogę do spełnienia marzeń. Dziś uwalniam się od kompleksów, obaw, zewnętrznych zależności, przymusów, nakazów i zakazów. Kierując się sercem, staję się anteną sięgającą do wyższych wymiarów. Dziś nikomu niczego nie zazdroszczę. Materia nie ma już nade mną władzy. Niezależność jest kluczem do bogactwa.

poniedziałek, 18 października 2010

Wiedzma.com.pl



Wiedźma. com. pl reklamowana jest jako dreszczowiec i powieść humorystyczna z kobietą w roli głównej i w sumie przeznaczoną ją dla kobiet. Dość wspomnieć, że jest ona dedykowana feministkom. I mimo że feminizm jako ruch społeczny bywa szkodliwy, to po lekturze wiedźmy. com. pl nie powinniście narzekać na złe samopoczucie.

Zacznijmy od tego, co wiemy – młoda netoholiczka, etatowa redaktorka i matka bystrego sześciolatka nieoczekiwanie dostaje w spadku walącą się chałupę gdzieś, gdzie diabeł już dawno powiedział dobranoc. Niemalże zdecydowana na zrzeczenie się majątku, stwierdza jednak, że chciałaby obejrzeć dom. Już na miejscu, wiedziona ciekawością i niespodziewanym obrotem wydarzeń, odwleka swoją decyzję. W ten sposób zostaje uwikłana w spisek, który uknuła jej nieżyjąca, choć wścibska i złośliwa ciotka. Mimo ostrzeżeń, szybko zaprzyjaźnia się z lekarzem rezydującym po sąsiedzku i wkrótce potem zakiełkuje w niej nadzieja nie tylko na poprawienie warunków mieszkaniowych swojej rodziny, ale i zaleczenia ran po ostatnim, wielce niefortunnym związku. Brzmi znajomo, prawda?


cytat stąd; http://ksiazki.polter.pl/Wiedzma-com-pl-Ewa-Bialolecka-c15419

A ja podzielę się z Wami paroma smakowitymi cytatami z książki:
* spodnie uległy dezintegracji
*moje zaplecze finansowe (miescilo się) w pudelku od zapalek
*miala tyle osobowosci, co kibel w mcDonaldzie
*nawijal bez przerwy jak zapętlony Winamp
*mam niski próg przyswajania
*na jakims totalnym zadupiu, gdzie bociany mają pętlę
*moja tolerancja zatrzeszczala w szwach i zapiszczala żalosnie
*stuwatowy usmiech
*z idealem minęlam się o jakies 10 cm i 5 kg
*ciekawosć ssala mnie jak wampir
*po nocy spędzonej w ubraniu, wyglądalam jak cos, co kot przywlókl z podwórza
*więc musialam otworzyć w mózgu inny folder z danymi
*obracając w glowie różne warianty odpowiedzi
*ludzie wiele rzeczy powinni, ale nic im z tego nie wychodzi
*mój cięty dowcip pod rękę z wysokim IQ zrobily sobie wolne, mózg zastrajkowal,żądając sensownych danych
*mina certyfikowanej debilki
*czulam, jak zdrowe zmysly odbiegają ode mnie truchcikiem, nie pomachawszy nawet rączką na do widzenia
*poziom antypatii rósl we mnie z minuty na minutę, grożąc wylaniem sie uszami
*jak i o czym rozmawiać z wytworem wlasnej uszkodzonej osobowosci
*kobiety z linii Szyftów maja jakis wspólny gen, w czambul przerażający męską populację
*spojrzenie, jakim mnie poczęstowala, zamrozilo by muchę w locie
*instynkt, do tej pory chyba spiący gdzies w kącie mej samotnej jaźni trzydziestoletniej, ziewnąl, ruszyl wąsikami, poczym zaatakowal werbalnie
*sens tego, co widzialy oczy, nareszcie przepchnąl się do mózgu, usadowil w odpowiednim miejscu i zalogowal
*chyba mi się mysli uzewnętrznily na obliczu, bo aż się wstrząsnąl
*przez dobrą minutę biedny pan doktor zbieral do kupy swoje zszokowane szare komórki, a szczękę z podlogi
*na samą mysl bolal mnie portfel ( to o wydatkach...)
*okazywać slabosć przed jakims samcem? niedoczekanie!
*gęsto wzmacniając modlitwę "o-kurwami"
*moje wenętrzne zwierzątko zbuntowalo się przeciw mnie. Zwykle ironizowalo, sarkalo i bylo nieznosne, ale wspólpracowalo i podsuwalo niezle pomysly. Teraz jednak[...] zaczęlo lamentować wnieboglosy, wyrywając sobie futro


To na tyle... See you later, aligator, czyli wg ostatniego tlumaczenia - na razie, plazie...
Fala NOCY


2010.10.19



KIN 194 - Biały Krystaliczny Mag

Dziś patrzę na świat inaczej i wiem, co chcę w życiu osiągnąć. Moje zwątpienie, nieufność, brak nadziei wciąż zatruwały mi radość, a ja obwiniałem za to innych. Życie daje mi zawsze to, czego pragnę, ale najsilniej przyciągam do siebie to, czego najbardziej się boję. Strach jest główną przeszkodą na drodze do sukcesów życiowych. Dziś spróbuję ustrzec innych przed podobnymi błędami.


Oj swięte słowa...

Cytat na dobry tydzień

" Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. "

Andrzej Sapkowski






"Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw."

Phil Bosmans

Niezwykły październik


W tym roku październik ma 5 piątków, 5 sobót i 5 niedziel. Zdarza sie to raz na 823 lata.

Podaj dalej!

Fala NOCY


2010.10.18



KIN 193 - Czerwony Spektralny Wędrowiec

Dziś uwalniam się od wszelkich lęków i obaw: lęku przed chorobą, lęku przed utratą miejsca pracy, lęku przed przełożonymi, lęku o dobra materialne. Dziś przestaję być niewolnikiem strachu. Dziś robię przegląd możliwości, patrząc oczami duszy. Dziś czuję się wolnym człowiekiem.


Mektub

Zaległe

KIN 190 – Biały Galaktyczny Pies - 15 października

Moje myśli, emocje i czyny krążą dziś wokół miłości.
Przestaję czuć się wykorzystywany, zdradzany, poniżany, niechciany. Dziś pojmuję ze nie jestem niczyją ofiarą. Nielojalność zdrada niewdzięczność – to tematy nad którymi muszę popracować. Dziś rozprawię się z narzekaniem, oschłością i egocentryzmem. Tak bardzo pragnę miłości, ale czy potrafię dać miłość innym.


KIN 191 – Niebieska Solarna Małpa - 16 października

Dziś robię zdecydowany krok naprzód i zaczynam cenić poczucie humoru i lekkość. Dziś nie obrazę się ani za słowa prawdy ani za uwagi, ani za żarty. Dziś uwalniam się od pesymizmu, powagi, niezdecydowania i od wszystkich ponurych światów, które sam powołałem dożycia.


KIN 192 – Żółty Planetarny Człowiek - 17 października

Dziś biorę odpowiedzialność za siebie i nie obwiniam nikogo za moje porażki życiowe. Dziś nie będę walczyć z tym co sarn stworzyłem. Zamiast igrać z losem, zaczynam zmieniać go w świadomy przemyślany sposób. Dziś spróbuję ulepszyć to co jako pierwsze wyprowadzi mnie z równowagi.

środa, 13 października 2010

Fala NOCY


2010.10.14




KIN 189 - Czerwony Rezonansowy Księżyc

Panta rhei - w tym tkwi tajemnica dostatku. Jak mam dojść do dostatku, jeżeli nic nie robię? Dziś zaufam naturalnym procesom, które pomogą mi przezwyciężyć ociężałość i tym samym zmienić na lepsze moje życie. Ufność uskrzydla moje idee, wiara kieruje mnie na szczyty możliwości życiowych.

A propos poprzedniego posta o ciszy...



Siła ciszy



Jeżeli rzeczywistość nas przerasta – a tak jest, skoro jesteśmy jej częścią – to poznanie jej i opisanie nie może być rzeczą łatwą. Arnold Mindell z pewnością nie lęka się rzeczywistości. Stawia jej pytania i – wydaje się, że – uzyskuje satysfakcjonujące odpowiedzi. W jego przekonaniu ma ona charakter niedualistyczny, a zatem – czytając jego kolejną książkę – możemy się spodziewać, iż usłyszymy, że naukowcy i mistycy mówią o tym samym i to samo, a jedynie nieco innym językiem i z pewnym przesunięciem w czasie: mistycy „od zawsze”, a naukowcy dopiero „ostatnio”. A jednak wizjoner i sceptyk, mistyk i naukowiec, teoretyk i praktyk wyświadczają sobie wzajemnie nieocenioną przysługę. Nie ma nic bardziej praktycznego – skonstatował ktoś humorystycznie – od dobrej teorii. Arnold Mindell konsekwentnie sprawdza swoje (i nie tylko swoje) teorie w praktyce, która z kolei prowadzi go do stawiania nowych pytań i formułowania nowych teorii. W swojej jednoczącej wizji przywołuje wielu wybitnych naukowców, błyskotliwych myślicieli i ponadczasowych mędrców; jednakowo czerpie z dorobku nauki, jak i z przesłania różnych tradycji religijnych. Cytuje wersety świętych ksiąg religii Wschodu, choć wydaje się, że również – choć implicite – Biblii: „...w ciszy i ufności leży wasza siła”

http://www.kos.alpha.pl/sklep/product_info.php?products_id=218
Fala NOCY


2010.10.13



KIN 188 - Żółta Rytmiczna Gwiazda

Tam, gdzie panują braki, nie ma harmonii i miłości. Dziś zrównoważę oczekiwania mojego Ego z życzeniami mojej duszy. Moja wyczekująca postawa, skłonność do narzekania, ustawiczna negacja i krytykowanie innych utrudniają mi tylko życie, pogłębiają kompleksy, podsycają zazdrość i nienawiść do ludzi.

poniedziałek, 11 października 2010

Fala NOCY


2010.10.12



KIN 187 - Niebieska Wiodąca Ręka

Dziś każdy czyn będzie dla mnie wyzwaniem. Dziś nie stracę nadziei, wiary w siebie i poczucia sensu tego, co robię. Dziś wykorzystam wrodzone zdolności, zdobytą wiedzę i doświadczenie życiowe. Dziś nauczę się brać i dawać. Chętnie skorzystam też z pomocy innych, dojrzalszych ode mnie. Dziś zaspokoję duchowy głód i zdobędę poczucie dopełnienia.

Elizabeth Gilbert: wszystkie potrzebujemy dobrej miłości



Jedyna prawdziwą religią jest cisza...
Fala NOCY


2010.10.11



KIN 186 - Biały Samoistny Łącznik

Dziś rozpoznaję, od czego powinienem uwolnić swoje myśli. Jeżeli poczuję się przygnębiony, spięty lub speszony, będzie to znak, że wbiłem sobie do głowy coś, co hamuje naturalny bieg myśli. Rozterki duchowe są oznaką, że powinienem powiedzieć STOP. Nigdy nie jest za późno na NOWY początek. Moja głowa to nie muzeum. Tylko materia może ulec skostnieniu, natomiast myśli muszą być elastyczne.

niedziela, 10 października 2010

PROGRESSteron


Sobota uplynęła pod znakiem spotkania wolontariuszek PROGRESSteronu, będzie się działo! 16-17 jestem koordynatorką i kobietą od kawy, a 23- 24 opiekunką sali żółtej.

http://www.dojrzewalnia.pl/serwis/festiwale/progressteron21/21-progressteron-katowice

Za to wczoraj , wykorzystują promocję na 10 urodziny Cinema-City obejrzałam powtórnie "Jedz, módl sie i kochaj"( dawno nie ogladalam filmu na podstawie książki, który by mnie zachwycil, a najbardziej sceny, gdzie Liz uczy sie wloskiego, a dokladniej tego,że Wlosi mówią równiez rękami-))) oraz "Incepcję" (super - dalej nie dopatrzyłam sie błędów w narrracji i mam zamiar obejrzeć jeszcze ze trzy razy...)

Zaległe

KIN 184 – Żółte Biegunowe Ziarno

Dziś zastanowię się co nowego chciałbym zasiać w moim życiu aby poczuć się szczęśliwym i bogatym. Dziś nie będę radzie się mojego EGO, które dba tyiko o własne wygody i nie zważa na dobro innych. Dziś uwolnię się od strachu i starych przekonań zagradzających mi drogę do sukcesu. Dziś zdaję się na boskie prowadzenie i wiem ze dostanę to wszystko czego rzeczywiście potrzebuję.

KIN 185 – Czerwony Elektryczny Wąż

Mój instynkt pomoże mi wycofać się z niebezpiecznych sytuacji i ryzykownych przedsięwzięć. Dziś sprecyzuję podejście do cielesności intymności oraz seksu i odkryję dlaczego tak bardzo tęsknię za ciepłem i bliskością ludzi. Dziś przestanę się wstydzie swojej płci, wyglądu i pozornego ubóstwa. Dziś na nikim tez nie będę się mścił za moje niepowodzenia. Dziś zabieram się do pracy nad sobą.

piątek, 8 października 2010

Podróż


Jedni wyruszają z ciekawości lub z potrzeby zmian, inni z nadmiaru codziennych wrażeń lub przeciwnie – z ich braku. Niezależnie od przyczyn podróżowanie może się stać życiową pasją.

Większość pasjonatów podróżowania przemierza jednak świat dla szczegółów. To one są najważniejsze. Smak kawy wypitej o świcie we włoskiej knajpce, widok słońca układającego się smugami na starej uliczce w Damaszku, zapach plaży zalewanej wodami Pacyfiku w Salwadorze, ciągnące się po horyzont drzewa oliwne w Andaluzji, uciekające za oknem samochodu przydrożne słupki na pustej drodze w Stanach Zjednoczonych… Drobiazgi, chowane w pamięci i na kartach aparatów fotograficznych, wzbogacają życie, pozwalają więcej zauważać, inspirują.
Podróż to nieustanne odkrywanie czegoś nowego. Czy może być coś przyjemniejszego niż zaspokajanie dziecięcej ciekawości? Sprawdzanie, co jest za kolejnym zakrętem, zaglądanie w opuszczoną bramę, zerknięcie przez okno do czyjejś kuchni, odkrywanie następnego miasta, zobaczenie kolejnego kraju. Ważne jest bycie w ruchu, odbieranie świata wszystkimi zmysłami.
Czy to może być sposób na życie? Dla wielu tak. Gdy się raz pozna smak świadomego podróżowania, trudno go zapomnieć. Przemieszczanie się pozwala na przenoszenie się w inną rzeczywistość – wreszcie możemy przestać biedzić się nad kolejnymi projektami, analizowaniem, liczeniem, planowaniem. Liczy się tylko przeżywanie, chłonięcie każdego dnia, poznawanie. To najprostszy sposób na przełamanie codziennej rutyny – wystarczy, że ruszysz w drogę, nawet do najbliższego miasteczka. Wszystko staje się bardziej intensywne: pod palcami czujesz dotyk chropowatego muru budynków, w ustach chłód wody z ulicznego kranu, w nosie zapach kwitnących oleandrów. Z podróży wraca się nie tylko z pełnym workiem przeżyć, lecz także mądrzejszą o wiedzę zdobytą w trasie.
Osoby dużo podróżujące zarówno na drugi koniec świata, jak i po najbliższych okolicach przekonują, że pasja, której się oddają, pozwala spojrzeć na życie z dystansu. Na co dzień, w natłoku setek spraw do załatwienia, trudno się zdobyć na chwilę przestoju i zastanowienia się, co dalej. W podróży życie nabiera innego kształtu, a sprawy, z którymi się borykamy, łatwiej ocenić i rozwiązać.
Czy podróż wzbogaci nasze życie, zależy tylko od nas. Warto jednak wyjść z domu i się o tym przekonać. Podróżowanie nigdy nie było tak łatwe. Świat jest opleciony gęstą siecią linii lotniczych i dróg, Internet umożliwia znalezienie taniego noclegu, umówienie się z innymi podróżnikami, znalezienie każdej potrzebnej informacji. Weekend spędzony na tratwie płynącej Wisłą, oscypek z rąk bacy na tatrzańskiej hali, cierpki smak wina pitego na paryskiej uliczce, opowieść marokańskiego Berbera przy miętowej herbacie, zapach świeżych krewetek wrzuconych na rozgrzaną oliwę na greckiej wyspie… Wszystko to jest na wyciągnięcie ręki.
Bliżej niż myślisz!

Tekst znaleziony na FB, napisany przez Owsiankę, pozwoliłam go sobie tutaj wkleić , bo mi się bardzo podoba...

czwartek, 7 października 2010

Fala Nocy

Fala Nocy zalewa cię bogactwem idei i otwiera drogę w dojrzałość. DZIESIĄTY dzień pokazuje. że mądrość życiowa zdobywasz na drodze doświadczeń, przejmując odpowiedzialność za swoje słowa, myśli i czyny. DWUNASTY dzień informuje, że w życiu możesz osiągnąć wszystko, czego pragniesz, jeśli wyzbędziesz się strachu. TRZYNASTY dzień podpowiada, abyś uwolnił się od kompleksów, sprecyzował zamiary i z większą pewnością dążył do celu.

Fala Nocy otwiera kanały intuicji oraz wskazuje drogę do ukrytej w twoim wnętrzu mądrości. Wskutek odcięcia nas od Praźródła doświadczyliśmy w ciemnej erze wielu krzywd i cierpienia. Braki i niedobory stały się codziennością w świecie złudzeń. Odtąd Noc była jedynym łącznikiem z naszą transcendentalną realnością. Z powodu luk w świadomości coraz bardziej odsuwaliśmy się od świetlanych programów. Dlatego w mrocznej epoce, pulsującej "nieboską" Energią, możliwe było uruchomienie bocznych kanałów iluzji, przez które różnorodni "trenerzy-stwórcy" znajdowali dogodny dostęp do naszego wnętrza, także mojego i twojego.

Nie będziesz mieć bogów cudzych przede mną – było dla nich największym wyzwaniem. Wielu z nas, ulegając ich pokusom, pogrążyło się w mroku ślepego zaułka. Jest więc zupełnie naturalne, że TERAZ – po przystąpieniu do realizacji pierwotnego programu CZASU, zwanego Galaktycznym Programem Uzdrowienia -pseudo światy iluzji zaczynają się coraz szybciej rozmywać. Zanim jednak całkowicie znikną z Ziemi, jeszcze nie raz – w szokujący sposób – pokażą nam swoje prawdziwe oblicze. W linearnym przebiegu Wielkiego Cyklu 26 000 lat właśnie w Fali Nocy dokonano przed 6 600 laty zgubnego cięcia, po którym nastąpiło przestawienie CZASU i do codziennej gry wszedł porządek >12:60<, nazwany później programem babilońskim. Najdorodniejsze owoce wydał on w naszej epoce. Są nimi: chciwość, żądza władzy, zniewolenie ziemskimi prawami.

To, jak mocno jesteś wpleciony w mroczny okres, pokażą ci twoje spostrzeżenia na przełomie 13 dni. Ustal dwa lub trzy punkty przecięcia z falą, kierując się rodzinną przynależnością pieczęci. Zalecamy też, abyś w dwunastym dniu przyjrzał się z bliska swoim wcześniejszym odczuciom i reakcjom na określone wydarzenia i ludzi. Przypatrz się uważnie impulsom wyzwolonym przez tę falę. Wejdź w rezonans z wibracją każdego z nich, a zwłaszcza tych, które wyłoniły się spontanicznie. Jest to jedyna droga do właściwego rozpoznania informacji i esencji niesionych przez Falę Nocy.

Fala Nocy umożliwia zdemaskowanie iluzji wszystkich braków. BRAKI są w rzeczywistości wymysłem ludzkim. Powinieneś wziąć pod lupę oznaki wszystkich niedoborów. BRAK jest utraconą cząstką bogactwa ofiarowanego ci przez Źródło. Fala Nocy w specyficzny sposób objawi ci twoje braki: brak miłości, brak pieniędzy, brak wolności i brak wszystkiego, co według ciebie jest brakiem.



Fala NOCY


2010.10.08




KIN 183 - Niebieska Magnetyczna Noc

Dziś zmieniam nastawienie do życia: zdaję się na swoją intuicję, przestaję kontaktować się z iluzorycznymi astralnymi polami i polegam tylko na tym, co pochodzi ze ŚWIATŁA. Dziś przypatrzę się swoim marzeniom sennym oraz wizjom i odrzucę to, co napawa mnie lękiem. Dziś wymarzę sobie nową rzeczywistość i zastanowię się, na ile realne są moje nowe pomysły.

środa, 6 października 2010

Będzie sie działo - zapraszam



LOTOS JOGA RELAKSU ZAPRASZA

NA SPOTKANIA Z DUSZĄ



● TECHNIKI RELAKSACJI

● DŹWIĘKI TYBETAŃSKICH MIS, GONGÓW, DZWONECZKÓW

● PRACA Z PODŚWIADOMOŚCIĄ

● LEGENDY DUSZY





ROZWIJASZ:



● kreatywność i samoświadomość

● głębsze relacje z ludźmi

● miłość przez duże "M"

● odwagę tworzenia z pasją swego życia

● marzenia by je zrealizować

● radość bycia "tu i teraz"

● cierpliwość, uważność, siłę,elastyczność,wiarę we własne możliwości.....



● ZAJĘCIA :

● PROWADZI : EWA WACHOWIAK



CZWARTEK: SPÓŁDZIELCZY OŚRODEK KULTURY;ul.Zawiszy Czarnego 8



START: PAŹDZIERNIK 2010 - czwartki DLA DUSZY 19:30- 21



ZAPISY : 32/254 42 58; 723 769 632

UWAGA : Karnety już od 80 zł !!! Indywidualne wejście : 25 zł.
Fala PSA


2010.10.07



KIN 182 - Biały Kosmiczny Wiatr

Siłą DUCHA przekształcam dziś niskie pobudki na szlachetne zamiary i likwiduję ostatnie ogniska strachu. Przestaję się umartwiać, otwieram się na życie towarzyskie i komunikację z innymi. Nie chcę być przez całe życie pustelnikiem. Powiew Kosmicznego Wiatru nakieruje mój statek na ludzi.

wtorek, 5 października 2010

Fala PSA


2010.10.06



KIN 181 - Czerwony Krystaliczny Smok

Dziś rozpoznaję podstępną grę mojego sprytnego Ego, czyniącego mnie swoim niewolnikiem. Dziś boska Pramatka weźmie mnie w ramiona i uleczy moje bezpodstawne lęki. Wiara w cudowną moc miłości przezwycięży każdy strach zrodzony z poczucia osamotnienia. Jako posłaniec NIEBA rozbudzę dziś w sobie boską mądrość. Zdobytą wiedzą podzielę się dzisiaj z bliskim mi osobami. Strach ma wielkie oczy!

HURTS - Wonderful Life

poniedziałek, 4 października 2010

Fala PSA


2010.10.05



KIN 180 - Żółte Spektralne Słońce

Dziś zdaję się na magię Świadomości Chrystusowej. Alfa i Omega - to duchowa nerka, która bezboleśnie wydala z pola uczuć to, co szkodliwe. Moje emocje pozostają w ścisłym związku z polem astralnym. Dziś wyprowadzam ciało emocjonalne ze świata myślokształtów i zaczynam żyć TU i TERAZ na Ziemi. Dziś zabliźnią się trudno gojące rany, rozpłyną dawne urazy. Dziś bezwarunkowo przebaczam sobie i wszystkim zmarłym, z którymi nie pogodziłem się za życia.

Deep Forest & Peter Gabriel - While The Earth Sleeps

niedziela, 3 października 2010

Fala PSA


2010.10.04



KIN 179 - Niebieski Planetarny Wicher

Moje Niższe Ciało (emocjonalne, mentalne i fizyczne) wymaga radykalnej kuracji. Muszę tylko odkryć, co i jak chcę wzmocnić. Dziś schodzę na samo dno tego, co nieznane, aby zbadać, od czego powinienem zacząć. Ulepszanie fundamentów życia zacznę od kontroli myśli i uczuć.
KIN 177 – Czerwona Galaktyczna Ziemia 2 październik

To, co zawadza mi w życiu, zostanie dziś ukazane po ziemsku. Życie naprowadzi mnie na drogę, którą dawno temu zgubiłem. Mądrość i prawda stają się moirn drogowskazem. Dziś uważnie obserwuję swoje myśli, odczucia, emocje i nie obrażam się za słowa prawdy. Cierpliwie wysłucham uwag i nie będę zarozumiały.

KIN 178 – Białe Solarne Zwierciadło 3 październik

Dziś jestem gotów poznać swoje ciemne strony i przyczynę ciągłych rozczarowań w życiu. Lustrzane odbicia pokażą mi moje własne twarze, sędzią zaś będzie miłość. Dziś nie będę narzekać, upierać się i bronić. Pokora pozwoli mi poznać stan mojego ciała emocjonalnego. Dziś nie będę się nad sobą rozczulać.

czwartek, 30 września 2010

Naznaczeni błękitem



Niekiedy strach przed "innym", przed obcymi nam ludźmi bądź wartościami ma sens - ot, banalna właściwość przystosowawcza. Nazbyt często jednak zakrawa na paranoję i zabija w nas to, co najlepsze.
Cytat stąd:http://www.gram.pl/felieton.asp?id=1400


Obie książki Ewy Białołęckiej sa dla znakomitą odskocznią od codziennosci - super lektura na coraz bardziej ponure jesienne wieczory...zawsze kochałam basnie...