środa, 6 stycznia 2010

Avatar - gorąco polecam!

Zasmarkana i bez głosu, ale jak kolezanka zadzwoniła czy idę do kina - poszłam! I nie żałuję! Pewnie obejrzę ten film jeszcze ze 4 razy, żeby wysmakować wszystkie smaczki...

Brak komentarzy: