piątek, 19 czerwca 2009

Witch

"Młody książę postanowił szukać przygód i zabić smoka – tak dla zabawy. Kupił sobie miecz, zbroje i wyruszył w drogę. Przybywszy do jaskini smoka rozejrzał się, gdy nagle poczuł coś na swym ramieniu. Odwrócił się i cóż widzi – przed nim stoi OGROMNY smok, który położył tylko palec na jego ramieniu. Smok pyta księcia: "Cześć: Co tu robisz?“Książę: "Ah - hem – no więc...."Smok: "Zawsze to samo z tymi młodymi rycerzami. Przyznaj się, że chciałeś mnie zabić!“"No tak – więc – TAK ...“"Słuchaj. To już nie pierwszy raz. Głupi młodzieniaszkowie przyjeżdżają i myślą, że my smoki jesteśmy tak głupie, że można nas tak po prostu zarąbać.“„Mam dla ciebie propozycje jeżeli przyrzekniesz, że będziesz szukał życiowej mądrości, daruję ci życie. Od tej chwili masz 1 rok czasu, by znaleźć odpowiedz na moje pytanie. Jeżeli zadowoli mnie twoja odpowiedź, otrzymasz połowę mojego smoczego skarbu, w przeciwnym jednak razie pożrę cię.""Hm – Chyba nie pozostaje mi nic innego ...“"Dokładnie. I jeszcze jedno, żeby nie przyszedł ci do głowy pomysł, uciec i nigdy więcej tu nie przybyć -i tak cię znajdę!“"No dobra – jak brzmi to pytanie?""Pytanie brzmi: Co dla kobiet jest naprawdę ważne?"Wróciwszy do domu, książę przepytał wszystkie kobiety w zamku, co jest dla nich naprawdę ważne, począwszy od królowej, a na służących kończąc. Otrzymał wiele odpowiedzi jak: "Piękno"," Bogactwo", "Władza", "Kochany mężczyzna...".Ale każda z odpowiedzi nie pasowała też wielu kobietom, które uważały je za głupie. Był już bardzo zniechęcony aż ktoś zaproponował mu, by zapytał starej wiedźmy mieszkającej na bagnach, o kilka dni drogi stąd. Gdy przybył on do wiedźmy, nakreślił jej swój problem. Wiedźma stwierdziła, że zna odpowiedz na to pytanie. Zdradzi mu ją; ale tylko pod warunkiem, że książę się z nią ożeni. Książę strasznie się wtedy przestraszył, ponieważ wiedźma była tak brzydką kobietą, że jeszcze podobnej w życiu nie widział: miała garb, różnej długości kończyny, na twarzy krosty; strasznie śmierdziała, a jej głos był jak nieznośne skrzeczenie. Po krótkim czasie postanowił jednak, że ślub w porównaniu ze smokiem będzie mniejszym złem i przyrzekł, że poślubi wiedźmę, jeżeli tylko smok zaakceptuje odpowiedź. Wiedźma podała mu więc odpowiedź: "Czego każda kobieta naprawdę chce to to, by móc samemu decydować o rzeczach, które jej osobiście dotyczą". Smok zaakceptował odpowiedź i przekazał księciu część swego skarbu. Szczęśliwy książę popędził do domu, aż znów przypomniała mu się wiedźma. Skoro jednak był księciem, nie pozostało mu nic innego, jak dotrzymać danej obietnicy i zostało ogłoszone wesele. To było smutne święto!!!Wiedźma nie tylko brzydko wyglądała, śmierdziała; miała również najgorsze maniery, hepała, obrażała gości ...Jednym było żal księcia, drudzy naśmiewali się z niego, ale każdy szybko znajdował usprawiedliwienie, by musieć się pożegnać i opuścić przyjęcie tak więc wczesnym wieczorem już było po zabawie. Po tym panna młoda udała się do sypialni, nie mówiąc księciu, że oczekuje z największą niecierpliwością na to, co nastąpi dopiero teraz. Biedny książę zastanawiał się, czy smok nie byłby przypadkiem mniejszym złem. Jakże się jednak zdziwił, gdy wszedł do pokoju i zobaczył w łóżku najpiękniejszą kobietę jaką kiedykolwiek spotkał! Pachniała wspaniale, miała cudowny głos i wyjaśniła mu, że bardzo chętnie jest wiedźmą, ale jako wiedźma ma również móc zmieniać swój wygląd i postanowiła właśnie wynagrodzić go za to, że dotrzymał danego jej słowa. W przyszłości miała się stawać za dnia starą wiedźmą a w nocy wspaniałą kobietą -lub dokładnie na odwrót, za dnia piękną, a nocą brzydką wiedźmą. Książę miał sobie wybrać, co mu bardziej pasuje. Książę zastanawiał się długo, co byłoby lepsze -w ciągu dnia mieć wspaniałą kobietę, której wszyscy by jej zazdrościli, ale straszne noce, lub za dnia kpiny i wspaniałe upojne noce. Jak zdecydował książe? NIE CZYTAJ DALEJ !!!ZASTANÓW SIĘ NAJPIERW: JAKI BYŁBY TWÓJ WYBÓR?




















Książę przypomniał sobie pytanie smoka i odpowiedział w końcu, że wiedźma powinna sama wybrać. Wiedźma słysząc to ucieszyła się, że książę faktycznie udowodnił swoją mądrość i jako nagrodę za to na zawsze przyjmie postać pięknej kobiety. I jaki jest morał z tej bajki? Jest całkiem obojętne, czy kobieta jest ładna czy brzydka - ŚRODKU OBIE POZOSTAJĄ ZAWSZE WIEDŹMĄ."


Bajka pochodzi stąd;
http://gu-gunia.blogspot.com/2009/06/witch.html

Brak komentarzy: