sobota, 27 czerwca 2009

Alchemik

" i niewazne było ,ze karawana musiała czasami zbaczać z drogi, i tak zmierzała zawsze do raz wyznaczonego celu." i jeszcze: "Otwierając książkę na przypadkowej stronie, rozkładając karty, przyglądając się dłoniom ludzi czy lotom ptaków, każdy z nas może odkryć związek z tym, czym właśnie żyje".

Ciekawe jak inne treści znajduje się , w końcu w tej samej książce, powracając do niej po latach....

3 komentarze:

daijoji pisze...

Tak Grażynko, zupełnie tak samo mam z książkami! Całuję :-)

skrzydlarnia pisze...

Piękny zegar:))) Chciałam podobny sobie wkleić na bloga ale widzę że jest to niemożliwe w moim wydaniu
:(( CHYBA MNIE TO PRZEROSŁO

skrzydlarnia pisze...

MAM NADZIEJĘ ŻE KIEDYŚ ZNAJDZIESZ CZAS I MNIE ODWIEDZISZ W SKRZYDLARNI. ZAPRASZAM NA KAWKĘ