Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 czerwca 2009

Zmiana!?!???

Zaskakujące jest jak szybko wraca sie do starych kolei i nawyków.....a tak sobie obiecywałam.... nic to - wczoraj było 210 dni do końca roku, czyli 10x po 21 dni na zmianę nawyków.... na początek:
1. do 25 czerwca wdrożyć nowy rytuał zasypiania
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.

lista do uzupełnienia po zastanowieniu-)))

sobota, 4 kwietnia 2009

Zmiany...

Zmiany w pracy doprowadziły mnie wczoraj do łez.... jeszcze nigdy nie chodziłam do pracy ze ściśniętym żołądkiem, pełna obaw i niechęci.... pora coś z tym zrobić... zebrać się w sobie, zmotywować bez oglądania się na resztę świata, dotrwać do 20 kwietnia i dać sobie czas na zastanowienie - CO DALEJ???


RYBY20 lutego - 20 marca
To dla Ciebie początek nowego etapu, możesz zacząć więc wszystko od nowa, z nową siłą. Nie potrzeba się buntować, tylko współuczestniczyć z innymi i iść na przód.


I CO JA NA TO? Jeszcze nie wiem.....

sobota, 20 września 2008

Zmiana rulez!

Od poniedziałku pracujemy w nowej siedzibie, po hydrokolonoterapii czuję sie lżejsza - przede wszystkim mentalnie, na wadze chwilowy spadek, ale też po rozmowie z panią terapeutką zaczęłam myśleć czym zapełniam swoje trzewia od ubiegłego poniedziałku Wojtek nie je mięsa, wiec sama dla siebie też nie gotuję, potem była dieta przygotowująca do zabiegu, po zabiegu też zaleca się głównie owoce i warzywa - dopiero dzisiaj zjadłam kawałek gotowanego chudego miesa z rosołu, jemy dużo ryb i owoców - zobaczymy jak ta zmiana podziała na moją wagę wszystko po kolei... jem dużo mniej, jedyne co mi przeszkadza - to walka z ogromnym wieczornym głodem, ale od wczoraj zapycham go białkiem z gotowanego jaja, regularnie spaceruję i nie snuję wielkich planów rozwalających wszystkie moje przywyczajenia w ciągu jednego dnia- langzam, jak mówią stare Ślązaczki! ostatnio coraz częściej spotykam sie z opinią,że jestem Wyrocznią dla wielu osób....czas stać się nią również dla siebie

czwartek, 18 września 2008

Zmiana, zmiana!

Własnie uświadomiłam sobie,ze całe życie wokól mnie jest w cyklu zmiany....dzisiaj jestem ostatni dzień w starej siedzibie firmy - od poniedziałku pracujemy już na nowym miejscu! Muszę sobie sprawić prezent na nowe miejsce...Aniołka?